Metallica Mocny > Artykuły > 10 czerwca Donington – relacja z koncertu Metallica Mocny
 O stronie

 O zespole

 Utwory

 Dyskografia

 Pliki

 Artykuły
  Recenzje
    • Death Magnetic - premi..
    • Kill Em All..
    • 13 czerwca Tallin..
    • 17 czerwca Imola..
    • 15 czerwca Nickelsdorf..
    • 10 czerwca Donington &..

  Artykuły
    • Siódma wizyta Metallik..
    • Chorzów 2008..
    • 5 lipca - Wiedeń - Rot..
    • 3 lipca - Ateny - Rock..
    • 1 lipca - Werchter - R..
    • 29 czerwca - Bilbao - ..

  Wywiady
    • Lars dla magazynu Revo..
    • Matt Sorum o Metallice..
    • Mnemic o Metallice..
    • Slayer o Metallice..
    • Machine Head o Metalli..
    • Wywiad z Jasonem Newst..

 Ostatnie pliki

 Liczniki
On-line jest: 3 osób, odsłonięta 7499443

 Statystyki

 Subskrypcja

Wersja:
html  txt
 
Chcę otrzymywać informacje na e-mail - nacisjnij Enter

10 czerwca Donington – relacja z koncertu
zatwierdził: King Nothing :: Koncerty :: Czytań: 30567
Escape From The Studio ’06 – Anglia, Donington, 10.06.2006


Donington Muthafucka!



 



 

... w końcu jestem, wtrącam się w pracę Jeffa [admin MetOnTour ], bo to PIEPRZONE DONINGTON MUTHAFUKKKKKAAAAAA, PIEPRZONE brytyjskie DONINGTON (te słowa wypowiadać się powinno w stylu Steva Carella z filmu 'The 40 Year Old Virgin'). Jestem pieprzonym anglikiem i cokolwiek by nie powiedzieć, to jest TEN rockowy koncert Europy. Chce powiedzieć, że może być lepsze miejsce ale prestiż i mistyczność otaczająca Donington po prostu sprawia, że jest to miejsce specjalne (ssshhh, wiem że teraz mowi się Download, ale ja wolę mówić DONINGTON MUTHAFUKKKKKKKAAAAAAAA), nawet po zmęczeniu jakie jest moim udziałem po locie [nad Atlantykiem] cieszę się, że Anglia wygrywa.





Co mogę powiedzieć? Po pierwsze Lars się pojawił. Zwycięstwo. Fantastyczny news. Był tu, śmiał się, żartował, przywitał z edytorem jego So What! magazynu, mam na myśli – to zajebiste!!! I wiecie co? Każdy tutaj jest naprawdę CHOLERNIE S-Z-C-Z-Ę-Ś-L-I-W-Y, o czym oczywiście muszę napisać. Poważnie, atmosfera jest podniosła.

Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem sławną oponę DONINGTON MUTHAFUKKKKKKAAAAAA (wiesz, tego wielkiego bękarta, do którego skrada się od tyłu, żeby zdobyć jakiekolwiek zdjęcie z DONINGTON MUTHAFUKKKKKKA) czy też znak 'moshers will be ejected' [skaczący zostaną wyrzuceni] nad vanem sprzedającym lody dla upodobnionych do Cradle Of Filth, wiedziałem że Donington (prawie zapomniałem o MUTHAFUKKKKKKA) będzie rockował jak zawsze.





Zazwyczaj mówi się, że środek nocy jest najcięższym momentem, dla grających... dzieciaki są zmęczone a chcą jeszcze oszczędzić trochę energii na ostatnią noc... jeśli to prawda to dzieciaki tu na DONINGTON MUTHAFUKKKKKKA musiały mieć 70 tysięcy świrniętych napojów energetycznych. A w momencie, gdy Metallica rozpoczęła granie „Mastera”, tak dokładnie jak tylko można wykonać na żywo nagrany już album, żadna z głów się nie wahała, żadna pięść nie cofnęła, nie, a nawet więcej, podkręciło ich to, i trwało tak aż do ostatniego kawałka. Tak właśnie jak powinno.

Ponieważ niemal nie spałem przez ostatnie 48 godzin, pozwólcie że powiem tylko, że Z BIEGIEM CZASU JEST CORAZ LEPIEJ, BARDZIEJ BOGATO, LEPIEJ I SILNIEJ NIŻ TYSIĄĆ SAMSONÓW... nawet wszędobylski pył DONINGTON MUTHAFUKKKKKKA, który jest powodem kilku dziwnych alergii Jamesa, nie potrafi zdusić parowego młota koncertu.





Ale zanim ktoś usiądzie i zacznie myśleć ”ech, on nigdy nie powie, że oni to gówno”, wiecie co? Macie RACJE! Nigdy nie powiem, że Metallica ssie, ponieważ, hm, TO NIEPRAWDA. ONI RZĄDZILI DZISIEJSZEGO WIECZORU, połączyli zabawę i chichoty z kopnięciem i ciężkim, ciężkim graniem, a całość opakowali w chrupiące, błyszczące opakowanie metalowej magii.

Miło jest wiedzieć, że oni nie tylko grają, ale że grają z wielkim, bananowym uśmiechem na twarzach. Szczerze, to jest o tyle fajne, że oni nie byli na trasie od bardzo daaaaaaaawna, a dzisiejsze wieczorne DONINGTON MUTHAFUKKKKKAAAAAAA wystąpienie było klasyką, klasycznym DONINGTON MUTHAFUKKKKKAAAAAAA koncertem, do tego stopnia, że powinno być brane za punkt odniesienia.

Steffan, SW! Editor



tłumaczenie: ToMek


Steffan Chirazi [redaktor magazynu So What!]

Warto przeczytać także:
[2006-12-02] - 100 wokalistów wszech czasów
[2006-09-26] - Cliff Burton 10.02 1962 - 27.09 1986
[2006-06-12] - 6 czerwca Berlin – relacje z koncertu
[2005-02-11] - Cliff Burton 10.02.1962 - 27.09.1986

 Chorzów 28.05.2008

 Sonda
Najlepsza ballada?

Fade to Black
Welcome Home (Sanitarium)
One
The Unforgiven
Nothing Else Matters
Mama Said
The Unforgiven II
Low Man's Lyric

 Linki

 Top listy

 Buttony
MetCoverArt.com :: Metallica Bootleg Cover Artwork
Nirvana - I Hate Myself & I Want To Die

 Reklama

© 2004-2009 www.METALLICA.mocny.com | Hosted by mocny.com | CMS by Inter@ - in Poki Lee Sniver